Szpital w Janowie Lubelskim: plan naprawczy, dostęp do leczenia i pierwsze decyzje

Czy mieszkańcy nadal będą mogli korzystać z pomocy janowskiego szpitala? Czy zmniejszy się liczba łóżek i co zmieni się na poszczególnych oddziałach? Podczas konferencji prasowej starosta janowski Artur Pizoń i dyrektor SPZZOZ Grzegorz Pyrzyna przedstawili skalę problemów finansowych placówki oraz założenia planu naprawczego, który ma pomóc jej w dalszym funkcjonowaniu.

Szpital musi poprawić swoją sytuację finansową

Strata janowskiego szpitala wyniosła 3,5 mln zł w 2024 roku i 7,5 mln zł w 2025 roku. Na koniec września 2026 roku osiągnęła już 13,5 mln zł, a według szacunków dyrekcji do końca roku może wzrosnąć do 18 mln zł. – Liczymy, że wprowadzając zmiany zawarte w planie naprawczym, uda nam się przynajmniej zatrzymać wzrost straty – podkreślił Grzegorz Pyrzyna. Rosnące koszty i problemy z płynnością finansową sprawiają, że konieczna jest analiza wydatków oraz dostosowanie organizacji pracy do możliwości placówki. Starosta Artur Pizoń zaznaczył, że celem Zarządu Powiatu jest utrzymanie szpitala i zapewnienie mu możliwości dalszego funkcjonowania. – Wykonujemy jako Powiat Janowski i Zarząd Powiatu wszelkie działania, aby szpital nadal funkcjonował i mógł funkcjonować w przyszłości – powiedział starosta.

Co zmieni się na oddziałach?

Plan naprawczy zakłada ograniczenie liczby łóżek oraz analizę kosztów i zatrudnienia we wszystkich oddziałach i poradniach. Zmiany mają pomóc dostosować organizację pracy do rzeczywistych potrzeb i możliwości finansowych szpitala. Pierwsze rozmowy dotyczą oddziału ginekologicznego. Dyrekcja chce przedstawić Zarządowi Powiatu konkretne propozycje, a następnie skonsultować je z Narodowym Funduszem Zdrowia.
– Rozpoczęliśmy już rozmowy na temat oddziału ginekologicznego. Chcemy możliwie szybko przedstawić Zarządowi Powiatu nasze rozwiązanie, a następnie skonfrontować je z Narodowym Funduszem Zdrowia – poinformował dyrektor. W dalszej kolejności analizowane będą pozostałe oddziały i poradnie, w tym koszty ich funkcjonowania oraz potrzebna obsada kadrowa. Na razie nie przedstawiono ostatecznych decyzji dotyczących liczby łóżek ani zakresu zmian w poszczególnych komórkach szpitala. Szczegółowe rozwiązania mają być przygotowywane etapami.

Co z dostępem do leczenia i zatrudnieniem?

Dyrektor zaznaczył, że jego założeniem jest realizacja wszystkich planowych wizyt. Jednocześnie podkreślił, że sytuacja finansowa wymaga dostosowania zatrudnienia do potrzeb poszczególnych oddziałów. Rozważane są m.in. przesunięcia pracowników między komórkami oraz wykorzystanie naturalnych odejść na emeryturę. – Nie chcemy załatwiać trudnego tematu jedną grupą zawodową czy dwiema. Chodzi o to, aby wszyscy wspólnie zadbali o utrzymanie tego zakładu pracy – podkreślił Grzegorz Pyrzyna. Na tym etapie nie przedstawiono szczegółowego harmonogramu zmian kadrowych ani pełnego zakresu reorganizacji. Oznacza to, że konkretne konsekwencje dla pacjentów będą znane po zakończeniu analiz i uzgodnień.

Naprawa finansów potrwa kilka lat

Według szacunków dyrektora przeprowadzenie zmian organizacyjnych może potrwać od jednego do dwóch lat, natomiast osiągnięcie dodatniego wyniku finansowego będzie wymagało co najmniej trzech lat. Pierwszym celem jest zatrzymanie wzrostu straty, a następnie stopniowe zbilansowanie przychodów i kosztów. – Podejmę wszelkie działania, aby w perspektywie trzech lat zbilansować tę sytuację, żeby szpital mógł osiągnąć przyzwoity wynik i po prostu się bilansować – zadeklarował dyrektor. Plan naprawczy obejmuje racjonalizację wydatków i wykorzystanie dostępnych zasobów.

Dlaczego dotychczasowa dyrektor pozostaje w szpitalu?

Grzegorz Pyrzyna objął kierowanie placówką, natomiast Renata Ciupak pozostała w jej strukturach jako zastępca dyrektora ds. ekonomicznych. Jak wyjaśnił starosta Artur Pizoń, decyzja ma zapewnić ciągłość zarządzania i pozwolić wykorzystać doświadczenie osoby, która przez lata kierowała szpitalem. – Mamy nowego dyrektora i mamy osobę, która zarządzała szpitalem przez kilka lat i wie, jak poruszać się w gąszczu przepisów dotyczących służby zdrowia. Chodzi o to, aby plan naprawczy wdrażać w sposób ciągły – powiedział starosta. Rozwiązanie ma również uzasadnienie ekonomiczne. Pozwala uniknąć dodatkowych kosztów związanych z zakończeniem zatrudnienia i wypłatą odprawy. Zarząd Powiatu zadeklarował także przesunięcie środków na wynagrodzenie Renaty Ciupak, tak aby nie pogarszać sytuacji finansowej szpitala.

Powiat wspiera szpital i apeluje o zmiany systemowe

Od 2020 roku Powiat Janowski przeznaczył na wsparcie szpitala ponad 25 mln zł, w tym ponad 5,5 mln zł w 2026 roku. Samorząd podkreśla jednak, że do rozwiązania problemów potrzebne są również zmiany w systemie finansowania ochrony zdrowia. Jak poinformował dyrektor, według danych szpitala NFZ nie wypłacił 1,2 mln zł za świadczenia z 2025 roku oraz 5,5 mln zł za pierwsze trzy kwartały 2026 roku. – Gdybyśmy mieli te środki w obrocie, nasza płynność wyglądałaby zupełnie inaczej. Czekamy po prostu na zapłatę należnych nam świadczeń – zaznaczył Grzegorz Pyrzyna. Zarząd Powiatu apeluje o rzetelną wycenę świadczeń, waloryzację kontraktów uwzględniającą wzrost kosztów, regularne regulowanie należności przez NFZ oraz rozwiązania ułatwiające restrukturyzację zadłużenia szpitali powiatowych. – Szpitale powiatowe nie poradzą sobie bez pomocy zewnętrznej. Dlatego apelujemy stąd, z ziemi janowskiej, o pomoc dla szpitali powiatowych w całym kraju – powiedział Artur Pizoń. Podczas konferencji poruszono również temat możliwości utworzenia centrum zdrowia psychicznego. Szpital oczekuje na wytyczne Ministerstwa Zdrowia dotyczące programu pilotażowego. Po ich otrzymaniu dyrekcja zamierza rozważyć udział w programie.

Celem jest utrzymanie szpitala i dostępu do leczenia

Plan naprawczy oznacza reorganizację pracy, analizę kosztów i zatrudnienia oraz możliwe zmiany w liczbie łóżek. Nie przedstawiono jeszcze ostatecznego zakresu tych działań ani pełnego wykazu ich konsekwencji dla pacjentów. Przed dyrekcją stoi trudne zadanie: zahamowanie wzrostu straty i stopniowa poprawa sytuacji finansowej przy jednoczesnym zapewnieniu mieszkańcom dostępu do potrzebnej opieki medycznej. O powodzeniu tego procesu zdecydują zarówno działania podejmowane w szpitalu, jak i sposób finansowania świadczeń oraz terminowe rozliczanie należności przez NFZ.

Tekst; foto: M. Hapak-Bielecka