To nie jest ranking, a porównanie… I nie ocena, a przyrównanie, jak to z innymi szpitalami jest. Które generują stratę, a które generują zysk. Tabela, nadesłana z działu księgowego janowskiego szpitala pokazuje finansowe dane z piętnastu szpitali powiatowych wybrane. „Obraz” daje pewne porównanie. I tak…
W ubiegłym roku, spośród piętnastu szpitali „po sąsiedzku” i dalej, dwanaście zanotowało stratę, trzy zanotowały zysk.
Zyskiem i to w wysokości ponad 9 mln zł zakończyły rok ubiegły szpitale w Puławach (9,2 mln zł) i Kraśniku (9,1 ml zł). Wynik „na plus” był też w szpitalu w Bełżycach (815 tys. zł).
Na minusie był szpital w Świdniku (17,6 mln zł), Stalowej Woli (14,2 mln zł), Łukowie (14 mln zł), Radzyniu Podlaskim (10,8 mln zł), Nisku (9,4 mln zł), Parczewie (8,4 ml zł), Janowie Lubelskim (7,5 mln zł). Stratę odnotował też szpitale we Włodawie (3,3 mln zł), Rykach (2,8 mln zł), Bychawie (1,6 mln zł), Tomaszowie Lubelskim (695 tys. zł), Krasnymstawie (500 tys. zł).
Zadłużenie, brak płynności finansowej, strata… A potencjał rozwojowy – zapomnij. Zdaje się, że idą chude lata. Będzie czekanie i walka o przetrwanie, pytanie jakim albo raczej, czyim kosztem…
Alina Boś, wykres: Wojciech Kozyra
