Jezus Chrystus zwyciężył śmierć i powstał z martwych. Przez swoje zwycięstwo nad mocami ciemności dał nam „nadzieję, która zawieść nie może, ponieważ Miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego” (Rz 5,5). Nadzieję nie tyle na lepsze życie, co na jego pełnię, nadzieję na pokój pośród niekończących się konfliktów zbrojnych i wobec groźby nowych wojen, nadzieję na miłość miłosierną, podążającą za każdym grzesznikiem jak dobry pasterz za zbłąkaną owcą.
Jezus Zmartwychwstały staje dzisiaj pośród nas. Unosi dłoń do błogosławieństwa i uchylając rąbka swej szaty, kieruje ku nam promienie Bożego Miłosierdzia. W nich dojrzewają nasze codzienne nadzieje, a Ziemia napełnia się światłem z Nieba. Takiego wspaniałego doświadczenia życzę Wam Najdrożsi na te Święta. Niech nasze życie będzie niekończącą się Wielkanocą.
Błogosławionych i radosnych Świąt!
+Krzysztof Nitkiewicz – Biskup Sandomierski